Startujemy na różowo:

Skromnie, nieśmiało:

Fajne łuski. no i ostry kont ukrywa niedoskonałości :)

Kolejna biała sarenka:

I fioletowa zebra też się znajdzie:

No i na koniec. Delikatesy. dla takich dziewczyn jest ten blog :)

BTW. Ktoś nieźle zarobił na tych kozaczkach. Są na co drugim zdjęciu w moim archiwum.